Jak przeżyć ferie i nie zwariować?

Ferie to naprawdę świetny czas. Dwa tygodnie wolnego, żadnych obowiązków szkolnych, zadań, sprawdzianów - żyć nie umierać. Właśnie - tyle  ...

Ferie to naprawdę świetny czas. Dwa tygodnie wolnego, żadnych obowiązków szkolnych, zadań, sprawdzianów - żyć nie umierać. Właśnie - tyle  czasu wolnego. Tylko co z nim zrobić? Zdarzało mi się tak, że gdy choćby z grubsza nie rozplanowałam tego czasu, w rezultacie nie zrobiłam w nim nic pożytecznego, konstruktywnego - bo przecież jaki sens ma siedzenie i nicnierobienie?
Jako, że wciąż trwają moje ferie i właśnie zaczyna ją także kolejna tura, chciałam przedstawić Wam kilka moich pomysłów na te dwa tygodnie wolności od szkoły/uczelni. Pomijam oczywiście pomysły typu spotkania ze znajomymi, spacery z psem, bo to chyba oczywiste i przeważnie czas poświęcamy na to nie tylko w czasie ferii (mam taką nadzieję!)


Czytelniczy weekend

Pomysł może z pozoru wydawać się banalny. Jednak spójrzmy prawdzie w oczy - kto w normalnych warunkach jest sobie w stanie pozwolić na kilka dni  t y l k o  z książką? Właśnie. Dlatego serdecznie polecam Wam coś takiego właśnie na ten czas przerwy zimowej. Kto nie marzy o zaszyciu się w ulubionym kącie domu z kubkiem herbaty/kawy/czekolady i po prostu czytaniu, nie zważając na upływający mu czas? Otóż chyba każdy mol książkowy tak spędzonym czasem, do tego z dobrą lekturą, na pewno by nie pogardził. Dlatego zróbcie sobie tą przyjemność, jeśli nie na cały weekend to chociaż jeden dzień ;) Bo pewnie już zapomnieliście jaka to satysfakcja przeczytać książkę w jeden dzień? Po ostatnich dniach sobie to przypomniałam - uwierzcie - niesamowita. Kartka za kartką nam ucieka, a my nie myślimy do końca rozdziału, do końca tomu tylko  p o  p r o s t u  czytamy. Myślę, że taka terapia każdemu książkoholikowi wyjdzie z pożytkiem na jego czytelnicze zdrowie :)


Domowe kino

Tutaj sprawa ma się analogicznie do poprzedniego przykładu. Jednak biorąc pod uwagę to, że podczas jednego dnia, a już na pewno weekendu można obejrzeć o wiele, wiele więcej niż przeczytać, proponuję rozegrać to tematycznie. Aby lepiej zaznajomić się ze sztuką filmową poprzednich dekad - seans starego kina, zaś dla Potteromaniaków, aby jeszcze raz przypomnieć sobie tą piękną historię sugeruję noc z Harrym i jego przyjaciółmi. Przekąski i duuuuża porcja napoju mile widziana! Po co przerywać sobie film w najlepszym momencie, bo właśnie nam ich zabrakło? Stworzenie dobrego klimatu na czas oglądania będzie jak najbardziej wskazany, a wręcz pomocny - dla jak najlepszego komfortu naszego ciała i oczu dobrze będzie przygotować sobie takie stanowisko, gdzie będziemy mogli się swobodnie rozłożyć. Relaks przede wszystkim.


Kulinarne eksperymenty

Jeśli lubisz próbować nowych smaków, a gotowanie wody i receptura jajecznicy nie są Ci obce, to coś w sam raz dla Ciebie! W zależności od preferencji - gotowanie, pieczenie - co tylko nam przyjdzie na myśl. Dodatkowo swoimi kuchennymi wytworami możemy uraczyć swoją rodzinę, np. przygotowując pyszny obiad, jakiego na co dzień przecież nie zwykliśmy jadać - cóż, możliwości mamy mnóstwo - makarony, zapiekanki, kremy, pieczenie - ogranicza nas jedynie wyobraźnia. 
Oczywiście, nikt nie zmusza nas do wymyślania na poczekaniu własnych receptur. W sieci znaleźć możemy niezliczoną ilość przepisów na nieskończenie wiele różnych potraw. Mniej lub bardziej awangardowych, dlatego jeżeli chcemy spróbować czegoś naprawdę odjechanego, to jest właśnie ten czas. W razie, gdybyśmy się pochorowali, nie narobimy sobie zaległości ;D



Poznaj swoje miasto

Może jest to kwestia dość trywialna, jednak naprawdę istotna i warto jej poświęcić czas właśnie w takim okresie, jakim są ferie zimowe. Kogo nie cieszy odnalezienie swojego ulubionego kącika, knajpki, kawiarenki, w której niekoniecznie znaleźć możemy hordy hipsterskich młodych, a która posiada swój nieodparty krok. Dzięki temu poczuć możemy, że to miejsce jest właśnie nasze - powroty do niego będą jak kolejne powroty do domu - kojące i wywołujące przyjemne emocje. Co tu dużo mówić, wystarczy wyjść, mieć otwarte oczy i.. znaleźć.




To było moje zestawienie pomysłów na ferie zimowe. To coś co sama obecnie realizuję i mam zamiar kontynuować w najbliższym czasie. I przyznam się szczerze - w te ferie bawię się świetnie! A Wy jakie macie pomysły na spędzenie dłuższego czasu wolnego?

Zobacz również

5 komentarze

  1. Ja w tym roku mam 8 miesięczne ferie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeej, jak to możliwe? A ja się cieszyłam na swój miesiąc ferii :D

      Usuń
  2. Przede wszystkim leniuchować :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Może jednak moje ferie nie były takie złe? Przeczytałam książek, zrobiłam kilka zadań na krzyż, powtórzyłam francuski...:)
    Zwykle w wolne robię też pokojowe porządki, żeby nie musieć szukać rzeczy, kiedy naprawdę ich potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jejku, jak ja zazdroszczę Ci Tych ferii. Ja w tym roku niestety nie miałam ich, bo najpierw sesja, potem operacja, a teraz sesja poprawkowa i pisanie rozdziału pracy na zaliczenie przedostatniego semestru na studiach… Ty nie wiesz, co masz ze sobą zrobić, a ja nie wiem w co mam ręce włożyć… Gdybym mogła, to bym czytała do woli, rysowała i malowała ile wlezie i może bawiła się w rękodzieło. Niestety jeszcze trochę muszę popracować, by móc sobie pozwolić na totalny relaks. Z chęcią, gdybym miała czas zgłębiałabym tajemnice mojego miasta, lecz chyba lepiej zostawić to na czas letni, kiedy słońce będzie nas rozpieszczać swoim ciepłem. Propozycje z pewnością są warte przemyślenia ;)

    OdpowiedzUsuń