Stos na święta

Tym razem z okazji przerwy świątecznej czyt. dłuższego wolnego postanowiłam nie narzucać sobie z góry niezliczonych ilości książek, dlatego...

Tym razem z okazji przerwy świątecznej czyt. dłuższego wolnego postanowiłam nie narzucać sobie z góry niezliczonych ilości książek, dlatego też mój stosik nie jest, jak w większości blogerskich przypadków, aż tak okazały. Owszem, wybrałam sobie kilka pozycji, które koniecznie chciałabym w tym czasie przeczytać (wyjąwszy tą najwyżej na stosiku - to po prostu mus), jednak dla reszty zostawiam sobie małą przestrzeń swobody - co mi się zachce, to sobie przeczytam.
Drugim powodem, dlaczego nie chciałam wybierać ogromnej liczby pozycji to fakt, że muszę się w te święta wyjątkowo skupić na nauce.. I mogłabym zwyczajnie temu wszystkiemu nie podołać. Jedyne wymaganie, jakie postawiłam na tą końcówkę miesiąca to rzecz, by dobić do chociaż 30 książek przeczytanych w tym roku.

Przechodząc już do meritum, moja skromna kupka prezentuje się następująco:


Przeczesując te "niezmierzone" zasoby od góry:
Kodeks wyborczy - nie mogę się doczekać tej pozycji, wszyscy ją zachwalają, a ja wciąż nie mam jej za sobą! A tak poważnie: studia to studia, po prostu taki kierunek ;)
Alice Sebold Nostalgia Anioła - podejście drugie, bo raz już zaczęłam, ale nie wiedzieć czemu, porzuciłam. Jestem w trakcie czytania i tym razem idzie mi zdecydowanie lepiej.
Alice Munro Coś, o czym chciałam ci powiedzieć - prezent świąteczny od mojej współlokatorki. Nie miałam nigdy wcześniej styczności z twórczością Munro, jednak słyszałam o niej, dlatego jestem bardzo ciekawa, co z tego będzie.
John Green i inni W śnieżną noc - prezent gwiazdkowy, który sprawiłam sobie sama. Niegrzecznie z mojej strony, że potraktowałam po macoszemu resztę autorów, jednak, pewnie jak większość, kupiłam tą książkę zdecydowanie ze względu na Greena.
Robert Louis Stevenson Doktor Jekyll i Pan Hyde - książka pożyczona od mojego chłopaka. Już zaczęłam ją czytać, ale trochę mnie zmęczyła i muszę chyba zacząć od nowa.
Virginia Woolf Pokrewne dusze - książka od wydawnictwa MG. Już dawno chciałam przeczytać coś tej autorki i tym razem mam w końcu bezpośrednią ku temu okazję.

Jestem niezmiernie ciekawa Waszych planów czytelniczych na zbliżającą się przerwę świąteczną (ja już swoją zaczęłam). Pozdrawiam serdecznie!

Zobacz również

7 komentarze

  1. W Śnieżną noc wydaję się ciekawą lekturą, szczególnie na święta, chciałabym miec okazję ją przeczytać. ;) Uśmiałam się czytając o Kodeksie wyborczym, powodzenia. ;)

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Matrasie sprzedawca zaproponował mi kupno zakładki, ale odparłam "Sądzę, że będzie zbędna, bo najpewniej połknę ją w całości" ale chyba nie wyczuł żartu i pomyślał, że jestem nienormalna :D

      Usuń
    2. Haha, geniusz :D
      Zazdroszcze Ci pani Woolf!

      Usuń
  2. Plany czytelnicze są jak najbardziej ambitne w przeciwieństwie do moich. Chcę skończyć czytać do końca 2014 r. „Ujawnioną” P.C. i Kristin Cast. Już widzę (niestety), że polegnę w wyzwaniu 52 książki, zabraknie mi tylko jednej pozycji, ale cóż… Magisterka nie rozpieszcza, mam nadzieję, że za rok o tej porze będę mogła się pochwalić, że przeczytałam ponad 52 pozycje!

    „Nostalgię anioła” przeczytałam jednym tchem na telefonie (m-book) i byłam pod ogromnym wrażeniem, niestety film bardzo mnie rozczarował. Trzymam kciuki za skończenie jej! Jeśli chodzi o „W śnieżną noc” to bardziej jestem ciekawa opowiadania Maureen Johnson, która napisała kapitalne „13 małych błękitnych kopert”. Grena też, ale nie w takim stopniu jak Maureen, ponieważ w ogóle mało o niej się słyszy. No cóż, powodzenia w trakcie realizacji planu! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie jednej, mi znacznie więcej niestety.. Właśnie teraz mam zamiar obejrzeć "Nostalgię anioła", bo skończyłam ją przed świętami - tyle pochlebnych opinii od znajomych, a ja pewnie znowu poczuję niedosyt (tak ciężko zadowolić mnie ekranizacją, gdy mam porównanie).
      Co do "Let it snow", które skończyłam dzisiaj (w święta jednak ciężko się czyta) najbardziej podobało mi się ostatnie opowiadanie, jednak więcej na ten temat jeszcze pewnie tu naskrobię ;)

      Usuń