#7 Książka, która sprawia, że się śmiejesz

Dzień siódmy: Książka, która sprawia, że się śmiejesz Kiedy teraz czytam, przeważnie emocje związane z lekturą przeżywam w środku. W prz...


Dzień siódmy: Książka, która sprawia, że się śmiejesz

Kiedy teraz czytam, przeważnie emocje związane z lekturą przeżywam w środku. W przeciwieństwie do filmów, przy których ryczę jak bóbr, przy książkach śmieję się w duchu, płaczę w duchu, współczuję i złoszczę się w duchu.

Jednak będąc dzieckiem człowiek jest bezpretensjonalny i do krwi naturalny. Nie ukrywa swoich uczuć, ba, nawet wyraźnie, często głośno, manifestuje je. 
Tak właśnie było u mnie, gdy jako mała Karolinka pochłaniałam po kolei wszystkie części "Mikołajka", jakie były w naszej szkolnej bibliotece. Strona za stroną, składając litery w słowa, słowa w zdania, zdania w sensy, leciałam po kolejnych stronach, śmiejąc się do rozpuku z przygód jakie spotykały tytułowego bohatera i jego przyjaciół.

Dzieci są ciekawe świata. Są także wzrokowcami. Dodatkowym atutem czytanych przeze mnie wtedy książek była obecność zabawnych ilustracji stworzonych przez jednego ze współautorów - Jeana Jacquesa Sempe. Zawsze wnikliwie się im przyglądałam, bacząc, by nie uronić żadnego szczegółu podczas ich oglądania. 
Wszystkie książki z serii o przygodach Mikołajka to świetna lektura dla młodych, początkujących czytelników. Ciekawa fabuła połączona z humorystyczną wizualizacją w postaci rysunków na pewno przypadnie do gustu dzieciom w wieku szkoły podstawowej. Jednak polecam je każdemu "dużemu dziecku" - by poczuć jeszcze raz beztroskę lat szczenięcych.




Pozostając nadal w beztroskim klimacie - miłego słuchania! :*

Zobacz również

3 komentarze

  1. Ja jeszcze niedawno śmiałam sie czytając kryminały Joanny Chmielewskiej. Zrobiłam sobie taką powtórkę z rozrywki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piosenkę tą uwielbiam! Świetny wybór :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie czytałam książek o Mikołajku. Nie wiem nawet , dlaczego.
    Tak samo jak Anię z Zielonego Wzgórza przeczytałam jakieś 4 lata temu...

    OdpowiedzUsuń