Wybór Marty - Lidia Witek

Tytuł: Wybór Marty Autor: Lidia Witek Wydawnictwo: PROMIC Moja ocena: 7/10 Kiedy kurier przywiózł paczkę, od razu ją rozpak...


Tytuł: Wybór Marty
Autor: Lidia Witek
Wydawnictwo: PROMIC
Moja ocena: 7/10

Kiedy kurier przywiózł paczkę, od razu ją rozpakowałam i trochę się przeraziłam. Kiedy dostałam książkę, miałam akurat kupę nauki w szkole i zachodziłam w głowę, kiedy znajdę czas, żeby ją przeczytać. Jednak jako optymistka, niezrażona obszernością książki powoli brnęłam naprzód. 

Marta to atrakcyjna kobieta w kwiecie wieku pracująca jako ciesząca się dobrą sławą w firmie pani architekt. Pewnego dnia w progu  domu Marty staje jej kuzynka Małgosia. Z jej opowiadań kobieta dowiaduje się że Małgosia zaszła w nieplanowaną ciążę, a jej chłopak namawia ją do aborcji. Marta jednak namawia dziewczynę, by przemyślała swój wybór i dobrze zastanowiła się nad jego konsekwencjami. Pod wpływem wspomnień z czasów II wojny światowej Marta podejmuje szokującą i niewiarygodną decyzję, która wywróci całkowicie jej dotychczasową egzystencję.

„Powieść, która została napisana przez życie.”*

Na początku lektury „Wyboru Marty” miałam dość mieszane uczucia. Książka nie wciągnęła mnie w wir swej fabuły już o przeczytaniu pierwszych stron, jak to nieraz bywa. Często, czytając, gubiłam wątek i nie wiedziałam, o co chodzi w danym fragmencie. Spowodowane to było „skokami w czasie”, którymi były wspomnienia Marty z czasów wojennych. Jednak im więcej stron było za mną, tym bardziej książka wydawała się ciekawa. „Wybór Marty” jest książką, która przedstawia nam problemy ludzi XXI wieku. Jest tutaj mowa o aborcji, adopcji, tolerancji i jej braku, odtrąceniu, a także sile matczynego uczucia. Książka napisana została lekkim językiem, a samą autorkę można zaliczyć do kręgu pisarzy pokroju Jodi Picoult, ponieważ również poruszyła ważne tematy, jakie dotykają dzisiejszych ludzi. Książka nie jest na pewno wybitną pozycją literacką, po którą grzech byłoby nie sięgnąć, ale na pewno jest woluminem wartym uwagi, choćby ze względu na tematykę w niej poruszoną. „Wybór Marty” wzrusza. I to jak. Kiedy ją czytałam nieraz uroniłam mimo woli kilka łez, ponieważ autorka bardzo sprawnie potrafi wywołać u swoich czytelników konkretne emocje. Kiedy miało być śmiesznie, uśmiechałam się pod nosem do tekstu, kiedy miałam się bać, jak najszybciej składałam litery, by dowiedzieć się, jak się to rozwiąże, kiedy miało być wzruszająco, płakałam jak bóbr. Pomimo paru niedociągnięć ze strony autora i korektora (znalazło się kilka „kaczek drukarskich”) książkę czytało mi się bardzo przyjemnie i z lekkim smutkiem odkładałam ją na półkę. 

„Wybór Marty” to książka, która zaciekawi fanów twórczości Jodi Picoult i jej życiowych tematów, jakie porusza w swych książkach. Jest też dowodem na to, że literatura polska nadal trzyma się na dobrym poziomie. Mogę więc ze spokojnym sercem ją polecić.

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję wydawnictwu PROMIC. :)


*- cytat wyjęty z książki

 --------------------

Ostatnimi czasy dużo się działo. Ku mojemu przerażeniu i wielkiemu zdziwieniu jako uczennica pierwszej klasy LO mam do przeczytania "Potop" Sienkiewicza. Ten fakt bardzo utrudni mi dalsze czytanie książek "dla przyjemności" aż do okolic po weekendzie majowym, dlatego z góry przepraszam Was za moją nieobecność i brak recenzji w tym czasie. Przy okazji zbliżających się Świąt Wielkanocnych pragnę Wam wszystkim złożyć życzenia. By te święta były spędzone w rodzinnej atmosferze, a w Wielkanocny Poniedziałek niech was zleje sąsiad z wiadra, a nie deszcz. :D



Pozdrawiam serdecznie. :)




Zobacz również

10 komentarze

  1. Nie słyszałam o niej, ale zaciekawiłaś mnie ;) Również życzę wesołych świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. O już jest :) To lektura dla mnie! Moje klimaty :) wśród innych, które lubię.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie miałam do wyboru różne pozycje wydawnictwa Promic i zastanawiałam się nad tą książkę, jednak doszłam do wniosku, że na razie mam trochę za dużo na głowie i wzięłam inną, z mniejszą liczbą stron. W takim razie, jeżeli będę miała taką możliwość, to na pewno wezmę również "Wybór Marty". :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię książki traktujące o trudnych sprawach, więc mając okazję przeczytać tę książkę, z pewnością bym to zrobiła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak, mam tę ksiązkę na oku. Stuprocentowo trafia w mój gust. Po prostu uwielbiam takie książki. :) Na pewno przeczytam i to z wielką ochotą. Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie na blogu, także widnieje recenzja tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda na dobrą, życiową książkę. Jeżeli będę miała okazję, z pewnością przeczytam.;)

    Wesołych Świąt.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Moja koleżanka ją również czytała i polecała. Po twojej recenzji jestem pewna, że sięgnę po tę pozycję.:)

    Dzięki za życzenia i wzajemnie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Tym razem i ja się nie skuszę. Nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba powinnam po nią sięgnąć, bo temat wydaje się idealny dla mnie. :)

    OdpowiedzUsuń