Rok w Poziomce - Katarzyna Michalak

Tytuł: Rok w Poziomce Autor: Katarzyna Michalak Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie Moja ocena:  7/10 Pióra Katarzyny Mic...


Tytuł: Rok w Poziomce
Autor: Katarzyna Michalak
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
Moja ocena: 7/10

Pióra Katarzyny Michalak byłam ciekawa od czasu, kiedy w Empiku znalazłam na półce „Powrót do Poziomki”, która, jak się później dowiedziałam była już trzecią książką w „Owocowej Serii”. Od tego czasu jakoś nie miałam jednak okazji przeczytać jakiejś jej pozycji. Do chwili gdy wybrałam się z koleżanką na zakupy książkowe. Od razu zakupiłam dwa jej tytuły. Jak na razie za mną jeden i już nie mogę doczekać się czytania następnej książki Pani Michalak.

Ewa ma trzydzieści dwa lata i jest kobietą, która wiele już w życiu przeszła. Marzy jej się „mały, biały dom bez łap” i pragnie go z całego serca. Wreszcie znajduje swoje wymarzone cztery kąty. Aby mieć na nie pieniądze, prosi o pomoc swojego przyjaciela Andrzeja (w którym skrycie się kocha). Ten rzuca jej rękawice założenia wydawnictwa, którego celem będzie wydanie bestsellera. W  tych wydarzeniach wszystkie przygody Ewy biorą swój początek. A jaki będą miały koniec? O tym koniecznie przekonajcie się sami. 

„Gdzie dom Twój, tam miłość Twoja.”*

Już dzięki tej myśli, którą przeczytałam na stronie z dedykacją, „Rok w Poziomce” zawładnął moim sercem. Jest ona bardzo prawdziwa i wzruszyła mnie do głębi. Na początku książka troszkę mnie nudziła. Powodem był fakt, że każdy rozdział zaczynał się wpisem z pamiętnika Ewy, a ja za takowym gatunkiem nie przepadam. Jednak było to do przeżycia, bo owe fragmenty nie były obszerne, a po nich zaczynała się naprawdę piękna i ciekawa fabuła książki. Akcja jest wciągająca i pełna zaskakujących zwrotów. Do ostatniej strony czytałam tą książkę z fascynacją i wielkim  zaciekawieniem. „Rok w Poziomce” ukazuje piękne wartości: miłość, przyjaźń, rodzina. Pokazuje też, jak wielką mają one moc w walce z przeciwnościami kolei życiowych. Ta książka jest wielkim zastrzykiem nadziei dla ludzi, którzy przeżywają swoje dołki emocjonalne czy też mają jakiekolwiek problemy. Sama wyciągnęłam z lektury „Roku w Poziomce” konkretne myśli, które dużo mi pomogły. Książka utrzymana jest w ciepłym klimacie i podczas jej czytania wywoływała ona u mnie bardzo pozytywne odczucia, a także przyzywała (nie wiedzieć, czemu) miłe wspomnienia z mojego dzieciństwa. Już samą okładką, którą od początku byłam zachwycona i oczarowana, książka przyciąga uwagę czytelnika. Każdy bohater książki jest inny, każdy ma w sobie coś, przez co nie sposób go nie lubić. Po zakończonej lekturze było mi trochę żal, że musiałam się już z nimi wszystkimi rozstać. Moją ulubioną postacią była jednak matka Ewy – Anna, czyli kobieta, która z wielkim bagażem doświadczeń życiowych potrafiła się jeszcze cieszyć ze swojej lichej egzystencji. 

Książkę serdecznie polecam osobom, które szukają lekkiej lektury na chłodne jeszcze wieczory marcowe. „Rok w Poziomce” jest naprawdę godny uwagi z tego względy chociażby, że dziś coraz mniej czytamy książki polskich autorów. „Rok..” możecie więc potraktować jako pewnego rodzaju wyzwanie spotkania się z polską pisarką. Serdecznie polecam książkę i już niedługo zabieram się za kolejny tom „Owocowej Serii”.

Pozdrawiam serdecznie! :)


* - cytat wyjęty z książki

Zobacz również

11 komentarze

  1. Wydaje mi się, że będzie to przyjemna lektura. Jeśli nadarzy się okazja, to dam jej szansę. :) Tym bardziej, że to już kolejna pozytywna recenzja. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetnie napisałaś o tej książce, aż mam ochotę po nią sięgnąć. W każdym razie w przyszłości, gdy rozprawie się z literaturą, którą mam zadaną na studiach. A troche tego jest. Pewnie będę musiała chwile zostawić moją sterte książek, która czeka, aż je przeczytam.
    Masz może konto na lubimyczytać.pl?

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, mam, również pod nickiem Buba. ;) oo, tu: http://lubimyczytac.pl/profil/23341/buba
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację, dziś coraz mniej się czyta książek polskiego autorstwa. Sama ich unikam, bo wielokrotnie się na nich zawiodłam. Myślę, że czas to zmienić i sięgnąć po tę książkę ;D
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi bardzo ciekawie. Rozejrzę się za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jesli chodzi o ta autorke to czytal;am tylko serie poczekajkowa ale po ta tez siegne z mila checia :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze przyjemności czytac żadnej z książek tej autorki. Jednak cały czas natykam się na pozytywne komentarze, więc grzechem byłoby nie sięgnąc.

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna recenzja. Okładka tej książki przypomina mi jesienne wieczory w domu babci.;) Jednak nie wiem, czy jest to książka dla mnie. Takie historie zwykle szybko mnie nudzą, ale może kiedyś spróbuję...;)

    Pozdrawiam!

    U nas trwa konkurs, umieściłyśmy również książkę do wymiany. Jeżeli jesteś zainteresowana - serdecznie zapraszamy!

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się bardzo ciekawie ;) Wygląda na taką klimatyczną literaturę ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tylko wyglada dobrze. Czytałam. Szkoda czasu i pieniędzy. Żenada. Na siłę wciskane problemy, naiwnosć kipi z każdego zdania, dialogi jak z komputera. Generalnie nie chciałabym w zyciu spotkac ani jednego bohatera tej nudy, bo kazdy jest co najmniej trochę upośledzony emocjonalnie. Miałam niestety tylko tą ksiazkę w pociagu a podróz długa... W innym przypadku wolałabym podyskutować z własnym butem - ma broblemy bliższe życiu niz ta ksiazka.

    OdpowiedzUsuń
  11. A o gustach się nie dyskutuje :) Każdy lubi co innego i tego się trzymajmy ;)

    OdpowiedzUsuń