Klub Matek Swatek - Ewa Stec

Tytuł: Klub Matek Swatek Autor: Ewa Stec Wydawnictwo: Otwarte Moja ocena:  7/10 „Klub Matek Swatek” zaczęłam czytać już jakiś czas t...

Tytuł: Klub Matek Swatek
Autor: Ewa Stec
Wydawnictwo: Otwarte
Moja ocena: 7/10

„Klub Matek Swatek” zaczęłam czytać już jakiś czas temu. Nie mogłam jej skończyć nie ze względu to, że mi się nie podobała, ale po prostu w tym samym czasie czytałam masę innych książek, które wypożyczyłam w bibliotece i stwierdziłam, że skoro to moja książka, to mam dużo czasu na jej przeczytanie. Kiedy jednak skończyłam czytać ostatnią stronę, od razu zapragnęłam sięgnąć po jej drugą część.

„Klub Matek Swatek” to historia dwóch kobiet: Beaty i Anki; matki i córki. Matki, która martwi się, że jej dziecko będzie miało problemy ze znalezieniem sobie towarzysza życia i córki, która prowadzi spokojne życie singla w towarzystwie dwójki przyjaciół. Ania wprowadza się do świeżo kupionego mieszkania. W tym czasie poznaje również dwóch mężczyzn: Wiktora i Marka. Beata tymczasem zwraca się do swoich koleżanek o pomoc. Te zaś, kobiety rewolucjonistki, przedstawiają przyjaciółce swoją działalność. Razem z tytułowym Klubem Matek Swatek opracowują konkretny plan. Co z tego wyniknie? Przeczytajcie książkę i przekonajcie się sami.

 „Klub Matek Swatek” jest  moim pierwszym spotkaniem z twórczością Ewy Stec. Jednak po przeczytaniu tej książki jestem pewna, że nie ostatnim. Książka napisana jest lekkim językiem, przez co czyta się ją bardzo przyjemnie i szybko. Wątki kryminalne, które pojawiły się na jej stronach wprowadziły wartką akcję, co spowodowało, że gdy już wzięłam książkę do ręki, nie mogłam się od niej oderwać, mówiąc sobie w duchu: „Jeszcze jedna strona. Jeszcze Jeden rozdział. Jeszcze troszkę.” Książka napisana jest z dozą subtelnego humoru i w zabawny sposób ukazuje czytelnikowi zarówno matczyną troskę o własne dziecko jak i z drugiej strony irytację dziecka z powodu nadopiekuńczości matki. Podczas czytania w pewnych momentach po prostu płakałam ze śmiechu. „Klub Matek Swatek” zakończony jest Happy Endem, który zostawia po lekturze książki przyjemne odczucia i refleksje.

Mnie książka bardzo przypadła do gustu i serdecznie zachęcam do jej przeczytania wszystkich tych, którzy lubią lekkie powieści ze szczęśliwym zakończeniem.



Zapraszam do subskrybcji. :)

Zobacz również

2 komentarze

  1. Nie znam ale podoba mi się tytuł więc może wkrótce przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam, bardzo fajna książka!
    Polecam!

    OdpowiedzUsuń